fbpx

Tesla Cybertruck jest genialna i tylko hejter tego nie zrozumie

przez Rafał Walaszek

Miałem nic o tym nie pisać, myślałem, że bezsensowny hate skończy się po 2 dniach, ale to się nie kończy. Mijają tygodnie, a nadal wałkowane są te same bzdury w ramach sensacji. Grupy motoryzacyjne prześcigają się w słabych memach. Czas na odrobinę merytorycznego podejścia.

Dlaczego w ogóle na moim blogu finansowym pojawia się ten tekst? Lubię finanse, motoryzacje i ekologię, a Cybertruck dotyka wszystkich tych tematów. I w każdym z nich szeroka publiczność się myli.

Zaraz wyjaśnię, dlaczego Tesla Cybertruck JEST genialna i głupie memy tego nie zmienią.

Jakie założenia realizuje Cybertruck?

  1. Niski koszt produkcji (i sprzedaży)
  2. Wysokie osiągi i wydajność
  3. Trwałość i bezpieczeństwo
  4. Marketing

Oczywiście od jakiegoś czasu, nagle każdy portal jest znawcą giełdy i obowiązkowo wkleja do artykułu wykres spółki z lepszym lub gorszym opisem. Na przykład taki:

„Okazało się, że inwestorów tak rozczarował nowy model, który miał wywrócić do góry nogami sytuację na niezwykle lukratywnym rynku pikapów w USA, że akcje Tesli wręcz runęły podczas piątkowych notowań.”

Kurs akcji Tesli zaprezentowany na innym portalu (manipulacja odbioru ogromu spadku)

Co zrobiły? Runęły? Może spójrzmy co akcjonariusze w ciągu ostatnich 6 miesięcy uważają o runięciu?

Kurs akcji Tesli w ciągu ostatnich 6 miesięcy

1. Niski koszt produkcji (i sprzedaży)

Im taniej można coś wyprodukować, tym taniej można to sprzedawać, co dodatkowo powiększa potencjalny rynek zbytu. A jeśli nie chodzi o tańszą sprzedaż, pozwala to na uzyskanie wyższej marży, co przekłada się na większe zyski producenta.

Tesla Cybertruck jest tego doskonałym przykładem. Zlikwidowano tu całe zbędne skomplikowanie budowy auta. Proces budowy samochodu jest bardzo skomplikowany, a im więcej części, tym gorzej. Cybertruck został zaprojektowany, by być wytwarzany ekstremalnie szybko, prosto i tanio.

Najlepsze produkty bankowe Grudzień 2020

Codziennie aktualizowane rankingi

Nie ma tu żadnych widocznych krągłości, do których przyzwyczaiły nas auta na drogach. Szyby są płaskie, panele ze stali są płaskie, cały egzoszkielet jest wytwarzany z jednego arkusza stali. Dlaczego? Jego sztywność eliminuje to, na czym oparte są wszystkie auta. Eliminuje użycie ramy nadwozia, co znacząco obniża wagę i pozostawia więcej miejsca wewnątrz.

To wszystko wyklucza potrzebę używania maszyn do tłoczenia części. Całość nie posiada również lakieru, co sprawia, że maszyny lakierujące są zbędne. Wszystkie te maszyny są niesamowicie drogie i powolne. Linia produkcyjna Tesli przestała ich potrzebować, co uwalnia mnóstwo miejsca w fabrykach. To z kolei umożliwia montaż jedynie niezbędnych maszyn, co przyspiesza proces produkcji.

Rafał, nie przesadzaj, że brak lakieru aż tak znacząco wpłynie na całą produkcję…

After testing the paint process at its Avon Lake, Ohio, assemlby plant, Ford first used the 3-wet system at its Chennai, India, plant in 2009, part of a $500 milion upgrade to the manufacturing plant, but iwth an eye toward finding a better way to paint cars that reduced time and costs (…)The Chennai paint line also doubled the plant’s hourly vehicle capacity, going from 15 vehicles per hour to 34 vehicles per hour.
Źródło

500 milionów dolarów, by przyspieszyć proces lakierowania? Wystarczy z niego zrezygnować. To nie tylko przyspieszy całkowity czas produkcji, ale też zaoszczędzi miliardy w ciągu kilku lat.

Wszystko to znaczy, że Tesla może produkować Cybertruck szybko i tanio, a dzięki temu rzucić rękawicę całemu rynkowi dzięki bardzo niskiej cenie. Oczywiście zachowa przy tym swoje wysokie marże, dzięki optymalizacji całej produkcji.

Do tego wszystkiego dochodzi zmniejszony koszt użytkowania: Prąd jest tańszy od paliwa i nie ma żadnych płynów do wymiany (oleje).

2. Funkcjonalność i osiągi

Cybertruck nie jest autem, które miało być piękne. Miało być użyteczne. I takie właśnie jest. Czemu kupuje się pickupy? Pewnie nikt nie wie, bo w naszym kraju nie kupuje się pickupów. Otóż kupuje się je, by były funkcjonalne.

  • Czy można wozić narzędzia, sprzęt i ładunki? Tak
  • Czy można holować przyczepy z towarem, przyczepy campingowe itp.? Tak

Pickupy to mechaniczne konie pociągowe ameryki. Są stworzone do pracy, a nie mówimy o pracy w biurze. Przewożenie narzędzi, sprzętów, materiałów budowlanych itp. nie jest sterylne. To brudna robota. Dlatego na pakę nowych pickupów zaleca się położenie dodatkowej warstwy ochronnej. Ma to chronić przed zniszczeniem farby, korozją i wgnieceniami. Brak farby i wymyślnych kształtów eliminuje te koszty po stronie kupującego.

Czy któryś z obecnych samochodów posiada wbudowane gniazdka do narzędzi (110 i 220 volt)? A może kompresor powietrza (z racji zawieszenia)? No nie posiada. A to się przydaje. Eliminuje to targanie ze sobą generatorów na paliwo.

W kwestii osiągów, nic nie zapewnia takich wyników jak Tesla (w swoim przedziale cenowym). 2,9 sekundy do setki? To szybciej niż Porsche. Ładunek 6.350 kg do holowania? Nie ma sprawy (główny konkurent Ford F-150 ma 5.987 kg). 800 km zasięgu? Proszę bardzo.

Ja wiem, że elektryki nie nadają się do ciągania przyczep, ale ile tych przyczep się ciąga? Odsetek. Gdy potrzeba brać większy ładunek, korzysta się z większych pojazdów jak semitrucki (USA). Farmerów rednecków nikt i tak nie przekona, a duże ładunki pójdą na 18-wheelery. To marketing, bo Cybertruck wcale nie jest skierowany do tych osób.

Ile ma kosztować auto o takich osiągach? Najtańsza wersja 39.900 dolarów, najdroższa 69.900 dolarów. Nawet licząc kurs dolara po 4 zł, to od 159.600 zł do 279.600 zł. Można doliczyć podatek od nowości, transport, cła, rejestrację itp. pewnie wyjdzie sporo. Ale ile kosztuje nowy Ford F150? 503.000 zł. Oczywiście biorę pod uwagę mocniejsze wersje niż najsłabsze.

Chyba taniej wyjdzie kupić Teslę… Która jest również liderem jeśli chodzi o baterie i zasięgi.

Dlatego nikt na tym polu jej nie zagraża, a konkurencja jest jeszcze daleko w tyle. Do tego Tesla niedawno kupiła Maxwell Technologies. Ta firma zajmuje się tą samą działką, a zasięg ponad 800 kilometrów (500 mil) może sugerować, że Elon ma coś w rękawie.

Wykonanie

Ej Rafał, tacy oni nastawieni na osiągi, a deska rozdzielcza jest zrobiona z marmuru. HE HE HE

To tylko wygląd, deska jest zrobiona z papieru i tylko imituje marmur, co jest odważnym posunięciem i nie każdemu musi się podobać. Mnie się podoba, papier nie skrzypi, w przeciwieństwie do tanich plastików.

Ale z zewnątrz to kanciasty kloc i brak tu opływowych kształtów, zero aerodynamiki!

To akurat bardzo aerodynamiczny kształt, który będzie redukował opory powietrza, a tym samym zużycie energii, co wpływa na końcowy zasięg.

3. Trwałość i bezpieczeństwo

Na prezentacji miała być wytrzymała szyba, a pękła!

Pomyśl przez chwilę. Rzut metalową kulą w szybę kierowcy – co dzieje się w standardowym aucie? Zbita szyba kierowcy, potem pasażera, a kula leci dalej. W tym przypadku kula nie zbiła szyby, ta jedynie pękła. Co z kolei okazało się następstwem walenia młotem w drzwi chwilę wcześniej (po czym nie został nawet ślad).

To film nagrany przed prezentacją: KLIK

Nic się nie stłukło, metalowa kula odbiła się jak piłka tenisowa.

Materiały są bardzo mocne, sam kształt bryły samochodu sprawia, że jest on dość pancerny. To oznaka bezpieczeństwa i trwałości. Boisz się, że ktoś na parkingu obrysuje Twój lakier, waląc drzwiami? Nie ma lakieru, nie ma rys, a o wgniotkach zapomnij, chyba że u kogoś.

Zastanawia mnie jedynie, jak boczna szyba przejdzie sytuację, gdy ma się tłuc. Chodzi o sytuację zagrożenia, gdzie np. strażacy mają szybko ją wybić i wyciągnąć Cię z auta.

4. Marketing

Wpadka podczas prezentacji – To przypadek, a jednak bardzo dobrze, że się wydarzył. Internet aż huczy i to tygodnie po premierze. Memy, rysunki, wyśmiewanie, cokolwiek – to darmowy zasięg.

Dziwne funkcje – Drzwi otwierane do góry? Tryb dla psów? Cokolwiek ujrzy światło dzienne, jest natychmiast komentowane przez setki tysięcy osób. Powstaje o tym wiele dokładnych filmów na kanałach o motoryzacji, ale i technologiach. To kolejny darmowy zasięg.

Autopilot – To przyszłość, czy tego chcesz, czy nie. Od lat utrwalany w świadomości. Czy ktoś ma lepszy niż Tesla? Czy ktoś zrobi go szybciej? Nieważne, autopilot kojarzy się z Teslą. Darmowy zasięg.

Aktualizacje – Czy Twój samochód może dostać przez internet łatkę, która poprawi jego zasięg, osiągi lub sposób prowadzenia? Nie, a Tesla może.

Elon Musk – Cokolwiek zrobi, jest o tym głośno. Możesz go lubić lub nienawidzić, ale jest ikoną naszych czasów. Ilu właścicieli czy CEO innych firm z przemysłu samochodowego znasz? Żadnego. Jest kontrowersyjny i ekscentryczny, a cokolwiek zrobi, media komentują, dając mu darmowy zasięg. Na Twitterze obserwuje go 30 milionów osób. Gdyby do Ciebie nie dotarło: 30 milionów osób to odpowiednik prawie całej Polski – tyle osób chce wiedzieć, co ma do powiedzenia Elon Musk. Elon ma też program kosmiczny, więc jest o nim głośno niemal non-stop. A skoro rzucamy info o jednej firmie, wspominamy też o innych. Może wydawać się, że Musk to niesamowity wzór do naśladowania dla przyszłych przedsiębiorców. Nie, nie jest, ale o tym może napiszę innym razem.

Środowisko – Paliwa kopalne nie są nieograniczone i w końcu przesiadka na elektryki nie będzie tylko modnym eko gestem. Będzie nieunikniona. Produkcja aut elektrycznych nie jest przyjazna środowisku, tak samo, jak aut spalinowych. O tym się nie mówi, każdy dba tylko o spalanie. Dlatego auta elektryczne będą zawsze postrzegane jako „czystsze”.

Brak reklam – Wszystko co robi Tesla, jest szeroko komentowane. Dlatego nie muszą kupować drogich reklam, nie muszą mieć też sieci salonów. To gigantyczne oszczędności.

Kontrowersyjny wygląd – Kiedy ostatnio widziałeś samochód, który nie zlewał się z innymi na drodze? Nie mówię tu o najdroższych wersjach Ferrari czy Lamborghini. Mówimy o nowym samochodzie za 39.000 dolarów. Wszystkie pickupy wyglądają identycznie, tak jak sedany czy hatchbacki. Ta wyjątkowość na drodze została doceniona przez 250 tysięcy osób, które zamówiły auto Elona Muska.

Reklama wyjebana w kosmos

To się nie przyjmie

Z memów królują rysunki z painta, z podpisem Elon, lat 4. Wyśmiewa się nowoczesność, porównuje do prototypowych samochodów, które nigdy nie zagrzały miejsca w historii. Któryś prototyp jednak musi być pierwszy i to właśnie on będzie wspominany przez wszystkich jako przełomowy.

Funkcjonalność i aerodynamikę już omówiłem, naprzeciw okrągłym kształtom wyszedł lamborghini Countach. Dziś to klasyk wspominany z utęsknieniem.

Może porównanie do Lambo nie jest najlepsze, ale kto naśmiewa się z designu Cybertrucka? Ci sami Polacy, których do dziś zachwyca kształt cegły, jaki prezentuje Maluch, Polonez, czy Duży Fiat. To nie jest produkt skierowany do nich. Nikt nie przejmuje się zdaniem Polaków, bo jesteśmy biednym rynkiem. Liczy się konsument amerykański, najlepiej z californi, który wyznacza trendy.

„Skoro nie przypomina obecnych samochodów, to nie odniesie sukcesu” – Powiedzieli wszyscy ludzie, którzy 10 lat temu trzymając w ręku stary telefon, śmiali się z całkowicie płaskich smartfonów. Wiesz, co wtedy mówili? „To się nie przyjmie.”

P.S. Pamiętasz wykresy cen akcji Tesli? Podobno runęły. Sprawdziłem, co stało się po niecałych 3 miesiącach:

Kurs akcji Tesli kilka miesięcy po premierze Cybertruck

Podobne teksty

Skomentuj

10 komentarzy

Artur 13 grudnia 2019 - 00:02

Hejterzy znajdą się wszędzie, Elon jest geniuszem i doskonale wie co robi. Nie podoba mi się wygląd tego cyber trucka, ale rozumiem dlaczego taki właśnie jest. Szkoda że u nas tak wolno przebiega wdrażanie jakichkolwiek nowości technologicznych :/

Odpowiedz
Rafał Walaszek 13 grudnia 2019 - 00:46

Za dużo polityki w energetyce, za dużo obietnic, za mało działania. Wierzę, że jednak z biegiem czasu to wszystko się zmieni.

Odpowiedz
Karolina 13 grudnia 2019 - 08:37

Ja się kompletnie nie znam na tego typu kwestiach, więc nie jestem ani hejterem, ani fanem 😉 Podrzucę artykul mojemu męzowi, na pewno lepiej się orientuje 🙂

Odpowiedz
Iza 13 grudnia 2019 - 09:11

Takie samochody to przyszłość, ale moim zdaniem jednak nad wyglądem mogliby popracować, co pewnie zrobią. Natomiast niewątpliwie jest to auto przyszłości. Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz
Natalia 16 grudnia 2019 - 10:50

Dla mnie to genetalnie czarna magia, ale rzuciłeś mi nieco światła na ten temat, chyba warto się trochę zaznajomić 🙂

Odpowiedz
AJTY 16 grudnia 2019 - 12:32

Ciekawe informacje!

Odpowiedz
Dominika Wrońska 16 grudnia 2019 - 13:00

Świetnie opisałeś ten projekt! On jest niesamowity z wielu powodów i Twoja analiza fajnie to pokazuje 🙂 Pionierzy mieli zawsze pod górkę, więc tutaj jest tak samo. Ja jestem ciekawa jak te samochody będą funkcjonowały na drogach razem z innymi „standardowymi pojazdami”. Wiesz coś może o jakiś przeprowadzanych crash testach?

Odpowiedz
Rafał Walaszek 16 grudnia 2019 - 13:57

Nie ma jeszcze info o żadnych crash testach, ale sama budowa oparta na trójkątach jest najmocniejszą z możliwych. Cybertruck powinien wyjść ze stłuczki cało, gorzej z innymi autami lub pieszymi. Brak wyraźnej strefy zgniotu rodzi też pytania o to, jak uderzenie przyjmą pasażerowie i kierowca Tesli. Liczę, że Elon ma jakieś rozwiązanie tej kwestii.

Odpowiedz
Kropeczka 20 grudnia 2019 - 16:57

Mnie się podoba 🙂 Serio, chciałabym mieć taki samochód. A po tym co napisałeś to już w ogóle. Jeszcze trochę zaporowa cena, jak dla mnie, oczywiście. Ale to na pewno przyszłość.

Odpowiedz
blogierka 7 stycznia 2020 - 00:14

Ciekawa jestem czy Twoje przewidywania się sprawdzą.

Odpowiedz

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej