fbpx

Zacznij od zera

przez Rafał Walaszek

„Gdybym miał dużo pieniędzy to…”, to pewnie wydawałbyś je w taki sam sposób jak teraz i po pewnym czasie znów byłbyś spłukany.

Jeżeli nie masz pieniędzy to prawdopodobnie nie masz też ważnych umiejętności, które pozwalają odpowiednio nimi zarządzać. Majątków nie tworzy się z samych pieniędzy. To oczywiście możliwe, ale bardzo nieopłacalne. Dużo ważniejsze od samych pieniędzy są odpowiednie zdolności i zachowania.

Twoim prawdziwym kapitałem nie są pieniądze, a umiejętności operowania nimi. A te, najłatwiej zrozumieć i zdobyć zahaczając o dno.

Pomyśl ile widziałeś filmów o osobach, które zaczynały od zera. Startowali jako drobne żuczki i torowali sobie drogę na sam szczyt. Kochamy takie historie. Czy emocjonują Cię losy osoby, która zawsze była bogata? Nie. Przez cały film byłaby bogata, co w tym ciekawego lub pouczającego? Inna sprawa, gdy bogacz bankrutuje, na samym dnie rozumie co robił źle i z tą wiedzą wraca na szczyt. Tak, to super historia.

Z takich filmów zawsze płynie tani morał i często pokazuje bogaczy jako tych złych, zgorzkniałych kutafonów. Dopiero stoczenie się do niskich warstw społecznych skutkuje powrotem prawdziwych życiowych wartości, takich jak przyjaźń, moralność i uczciwość. Popłakałem się, dajcie im Oscara.

Pomijając te pierdoły z filmów, dużo ważniejsze są sprawy całkiem przyziemne i mające więcej wspólnego z codziennymi nawykami niż wyższym dobrem. Może Ci się to wydać nielogiczne, ale zaczynanie z niskiego poziomu pozwoli Ci być lepszym bogaczem.

  1. Mając mało kasy nie przepuszczasz jej na głupoty. Gdy zawsze zarabiałeś dużo nie znasz prozaicznego problemu wyboru „co do gara włożyć”. Duża kasa to duże prawdopodobieństwo wydawania kasy na rzeczy, które nie decydują o Twoim przetrwaniu i rozwoju. Kupujesz to, co jest fajne, mają inni albo kiedyś się przyda. W rezultacie zostajesz z niepotrzebnymi gratami. Jeżeli potrafiłeś oglądać każdy grosz pięć razy zanim go wydałeś, istnieje spora szansa, że każdy wydatek „na bogato” będziesz analizował tak samo. Płacisz tylko za to, co jest niezbędne. To ważne i łączy się z kolejnym punktem.
  2. Znasz swoje finanse od podszewki. Wiesz co, gdzie i za ile. Masz nad tym całkowitą kontrolę. Przy niskich kwotach potrafisz znaleźć przeznaczenie każdego grosza. Wiesz za ile potrafisz wyżyć, a co jest zbędne. Jeśli zatrzymasz ten nawyk zarabiając więcej, będziesz w stanie budować fortunę w ekspresowym tempie. Wiele dobrze zarabiających osób wie tylko tyle, że wystarcza im na życie. Niespecjalnie interesuje się co i ile konkretnie ich kosztuje. Często balansują na granicy, a zmniejszenie dochodów jest dla nich poważnym problemem. Bądź o krok przed nimi. Miej pełną świadomość.
  3. Masz nieustającą motywację. Jesteś głodny sukcesu jak Rocky biegnąc po schodach. Pragniesz momentu, w którym staniesz na szczycie i wzniesiesz ręce w geście zwycięstwa. Większość osób ma wielki, ale słomiany zapał. Trwa od kilku dni do kilku miesięcy. A nawet w tym czasie nie robią zbyt dużo. Wiesz dlaczego? Bo ten sukces nie stanowi ich być albo nie być. On może się wydarzyć, ale wcale nie musi. Ty stojąc w podbramkowej sytuacji wiesz, że on musi nastąpić, nie masz innego wyjścia. Twój głód zwycięstwa jest większy niż chwilowe zachcianki i przyjemności. Spoczywanie na laurach to droga do przegranej.
  4. Jesteś kreatywny. Gdy jest Ci wygodnie nie musisz niczego kreować, masz wszystko pod ręką. Z czasem Twoja zdolność znajdywania rozwiązań będzie coraz mniejsza. Gdy nie masz nic, szukasz różnych sposobów osiągnięcia celu jak najmniejszym kosztem. To nie zawsze najlepsza cecha. Ale lepiej mieć kilka pomysłów, niż nie mieć żadnego.
  5. Rozwijasz się. Wpływa na to sama kreatywność, ale też coś jeszcze. Nie chodzi o same pomysły, a o drogę, którą musisz przebyć. Właśnie ta droga ukształtuje Ciebie, Twoje unikalne talenty oraz zalety (a także wady).
  6. Im szybciej zaliczysz wtopę, tym lepiej. To może być nietrafiona inwestycja, własna firma czy cokolwiek innego. Lepiej, żebyś nauczył się na własnych błędach kosztujących kilka tysięcy, niż kilka milionów. Pomijam, że kilka tysięcy zarobisz z powrotem nawet na kasie w biedrze, a z milionami może być gorzej. Tu chodzi o czas. Pewne lekcje warto odbyć na samym początku. Pomoże Ci to uważać na ten sam i inne błędy w przyszłości. Już zawsze.
  7. Nie da się odnieść sukcesu od razu. Budowanie cegłą po cegle pokaże Ci jak jest naprawdę i wybije z głowy wszystkie głupoty jak „magiczne i pewne” inwestycje. Sukces to szczęście, ciężka praca i doświadczenie. Na szczęście nie masz wpływu, doświadczenie zbierasz przy okazji pracy, a na nią masz całkowity wpływ.
  8. Znasz wartość pracy. Wiesz jak ciężko jest wykonywać pewne obowiązki, ile są warte, a ile się za nie płaci. Dzięki temu szanujesz swój czas, nie marnując go na zbędne zadania. Masz też szacunek do osób, które ponoszą ten ciężar za Ciebie.
  9. Nie wszystko załatwisz pieniędzmi. Gdy ich nie masz, wyświadczasz innym przysługi, jesteś miły albo idziesz na wódkę. Nie musisz za coś płacić, by to osiągnąć. Zapamiętaj to. To się nigdy nie zmienia. Nie zapominaj, że to musi być równa wymiana, a nie oczekiwanie pomocy. Jeśli robisz to tylko po to, by uzyskać coś dla siebie, każdy szybko Cię przejrzy. Bezinteresowność potrafi zostać nagrodzona.
  10. Pieniądze to nie wszystko. Zaczynając od zera Twoim celem są pieniądze. To nic nadzwyczajnego. Liczysz, że rozwiążą Twoje problemy i po części tak się stanie. Ale im wyżej będziesz, tym lepiej będziesz widzieć, że wcale nie chodzi o pieniądze, a o możliwości i bezpieczeństwo, których wcześniej nie miałeś. Gromadzenie fortuny dla samego napełniania skarbca jest głupotą. Zaślepienie prowadzi do zguby. Pamiętasz jak w filmach przedstawiano Ci złowrogich bogaczy urodzonych ze srebrną łyżką w tyłku? Masz szansę przekonać na własnej skórze jak mylny jest ten obraz.

Czy możesz posiadać tę wiedzę będąc bogatym? Tak. Czy musisz być bogaty, by się tego nauczyć? Nie. Czego potrzeba Ci, by osiągnąć wszystko co zechcesz? Niczego, wystarczą chęci i solidna praca, także nad sobą. Czy będzie łatwo? Nie wiem, to zależy od Ciebie.

Podobne teksty

Skomentuj

4 komentarze

Joanna 12 września 2019 - 14:25

Zgadzam się z tym co piszesz. Zdumiewa mnie, jak część osób lekko wydaje pieniądze, nie zastanawiając się, ile czasu się je zarabia.

Odpowiedz
blogierka 13 września 2019 - 00:13

A Ty jak doszedłeś do swojego jak mniemam bogactwa? Co umiesz robić? 🙂

Odpowiedz
Rafał Walaszek 13 września 2019 - 11:26

Pracą i rozsądkiem. Nie trzeba wiele oprócz organizacji własnych priorytetów.

Odpowiedz
Wiola 13 września 2019 - 11:35

Uważam, że to jest kwestia charakteru, a nie stopnia zamożności.

Odpowiedz

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej