fbpx

Po co oszczędzać?

przez Rafał Walaszek

Większość guru finansowych będzie zachęcać Cię do podążania za ich tokiem myślenia. Będą prezentować Ci jedyną słuszną drogę kopiując od siebie nawzajem wszystkie pomysły. Każdy z nich da Ci gotowe rozwiązanie, żaden nie spyta o to, na czym Ci zależy.

Dostaniesz od nich setki rad dotyczących oszczędzania, zarabiania lub inwestowania. Choć głównie oszczędzania, bo o zarabianiu i inwestowaniu nie mają pojęcia. Wspaniałe i zawsze działające listy 10 najlepszych sposobów na zmniejszenie wydatków! Niesamowite 5 sposobów oszczędzania! Jak odebrać sobie od ust i wsadzić to na lokatę w 3 krokach!

Oszczędza się tylko w jednym celu, by mieć więcej pieniędzy. Dopiero posiadanie pieniędzy pozwala wybrać cel ich spożytkowania. Według tych geniuszy powinieneś odkładać na emeryturę, dla dzieci, rodziny. Zapewnić wszystkim bezpieczeństwo, gdy już będziesz wąchał kwiatki od spodu. Nie bądź tak ograniczony. Bądź egoistą, pomyśl o sobie. Wolno Ci. Masz prawo. Masz obowiązek.

Nie wyskakuj mi tu z „pieniądze szczęścia nie dają”. Oczywiście, że dają. Czym jest szczęście? Milionem na koncie? Pięcioma? Dziesięcioma? To nie ich ilość determinuje Twoje szczęście, tylko to, jak możesz je wykorzystać. Nie myśl o pieniądzach, wykorzystuj je jako narzędzie do osiągania szczęścia. Ciesz się z małych rzeczy. Dostrzegaj piękno, radość, po prostu żyj. Nieszczęśliwym zawsze będzie mało. Szczęśliwi dadzą sobie radę jadąc na minimalnej krajowej.

Jaki masz cel w oszczędzaniu? Chcesz pewnego dnia obudzić się w willi z basenem, zjechać windą do garażu i pędzić Ferrari na śniadanie przy plaży? Może do szczęścia wystarczy Ci cotygodniowy wypad na ryby?

Co z bezpieczeństwem? Spokojem? Przyszłością? Oszczędzanie to wyrzekanie się czegoś teraz w imię czegoś w przyszłości. Nie wpadnij w psychozę. Nie spędź całego życia na dążeniu do czegoś, czego nie zdążysz już wtedy przeżyć.

Miej swój cel. Długoterminowy i taki tylko na jutro albo nawet na dziś. Miej coś z czego będziesz dumny. Co da Ci szczęście. Dzięki czemu powiesz, że warto żyć. Niech to będzie głupie, nierozsądne i szczeniackie. Choćby każdy guru finansowy dał Ci reprymendę. Miej go w dupie. Mnie też. Każdy cel jest dobry. Ty wiesz co jest dla Ciebie najważniejsze.

Nie oszczędzaj, żeby oszczędzać. Rób to, żeby żyć. I żyj.

Podobne teksty

Skomentuj

5 komentarzy

Żaneta 27 sierpnia 2019 - 15:56

Świetny tekst! Ja już kilka lat temu podjęłam decyzję o oszczędzaniu i zgadam się w 100%, że taka postawa daje wolność. Nawet niewielka kwota na koncie oszczędnościowym jest lepsza niż debet… 😉

Odpowiedz
Tomek 29 sierpnia 2019 - 06:55

Nie jestem zwolennikiem oszczędzania. Wolę zarabiać i skupiać się na dochodzie pasywnym.

Odpowiedz
Milasoo 29 sierpnia 2019 - 14:56

Osobiście mam poduszkę finansową, którą cały czas inwestuję w swoje nowe projekty. I staram się cały czas skupiać na tym by wydawać na to co jest dla mnie aktualnie najważniejsze, z naciskiem na słowo aktualnie, nie myślę o domu za 10 -20 lat, nie jestem tym typem. Nie wiem co się wydarzy w moim życiu kolejnego dnia a co dopiero za x lat ;p

Odpowiedz
Tamara 30 sierpnia 2019 - 22:14

Sprytny tekścik. Wg mnie trzeba mieć jakiekolwiek zabezpieczenie. Nigdy sie nie wie co bedzie na emeryturze i w jakim stanie zdrowotnym sie do niej dotrwa. Kazdy grosz tak naprawde bedzie na wage złota. Dlatego i PPK trzeba przyznac pojawiło sie w samą pore. Dla wielu ludzi to jednak spora nadzieja na „jakikolwiek” dodatek do lzapowiadanej lichej emeryturki

Odpowiedz
Marcin 6 września 2019 - 18:42

Dokładnie! Od kąd przestałem trzymać się tylko budowania własnej emerytury to odżyłem. Trzeba mieć cel na wcześniejsze lata. Mówi to prawie emeryt.

Odpowiedz

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej