fbpx

Jak finansowo przygotować się na kryzys?

przez Rafał Walaszek
15 komentarzy

Każdy kryzys mija prędzej czy później. Jednak póki trwa, warto podjąć odpowiednie kroki i zabezpieczyć swoje finanse.

Wszystkim, którzy zaczynają się już nudzić w domach przypominam, że do tej pory byli zabiegani w pracy i marzyli właśnie o tym, by w nich siedzieć.

Edukacja

Teraz masz najlepszy czas na zdobywanie wiedzy. Niekoniecznie finansowej, ale dowolnej. Możesz popłynąć na inwestycjach lub panice, ale nauczonych umiejętności nikt Ci nie zabierze.

Pieniądze wydane na edukację zwracają się z nawiązką, o ile faktycznie uczysz się rzeczy przydatnych. To jest czas na przerobienie książek i szkoleń, z którymi tak zwlekałeś. Po powrocie do normalnej codzienności czeka na Ciebie odrabianie zaległości. To jest akurat pewne. Wtedy przez długi czas nie znajdziesz nawet chwili, teraz czasu masz pod dostatkiem.

Oczywiście nie musisz wydawać na wiedzę ani złotówki. O ile nie szukasz bardzo specjalistycznych informacji, większość znajdziesz za darmo w internecie. W kwestii finansów masz mój blog – ponad 120 tekstów, przejrzyj sobie spis treści, na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Budżet domowy

Jeżeli z jakiejś przyczyny jeszcze nie prowadzisz budżetu domowego, to idealny moment, żeby zacząć. Najbliższy czas nie zapowiada się zbyt różowo. Warto wiedzieć ile wydajesz realnie, a nie ile tylko Ci się wydaje. Nie będę tu opisywał całego systemu. Zrobiłem o tym cykl artykułów:

Sprawdź, jak prosto i skutecznie prowadzić budżet domowy w 15 minut miesięcznie.

Jeśli jednak prowadzisz budżet domowy, to czas przejrzeć nadchodzące koszty. Czy w obecnej sytuacji jesteś pewien swoich planów? Czy wydatki na nowe gadżety nie zaburzą Twojej płynności finansowej? W obecnej sytuacji jest ona absolutnym priorytetem.

Poduszka Finansowa

Spora część Polaków nie ma żadnych oszczędności. Dobra koniunktura usypia czujność i napędza postawę konsumpcyjną. Taki czas zawsze ma swój kres i właśnie się do niego zbliżamy. Nie wiemy tylko, jak mocne uderzenie nas czeka.

Wiele osób nie może aktualnie pracować, co oznacza znaczne zmniejszenie dochodów, a właśnie przed tym broni poduszka finansowa. Na obecnej sytuacji jednak się nie skończy. Sporo firm będzie musiało obniżyć pensje lub nawet ograniczyć załogę, by przetrwać.

Jeśli nadal dostajesz wynagrodzenie, a jednocześnie nie masz poduszki finansowej, to najwyższy czas się nią zająć.

Więcej o poduszce finansowej przeczytasz tutaj.

Czy nadpłacać kredyt?

Nie. W obecnej sytuacji nadpłacanie kredytu nie ma sensu. Nieznaczne zmniejszenie raty przez nadpłatę blednie w porównaniu do trzymania gotówki i zabezpieczenia swojej płynności. Spowolnienie gospodarcze nie minie wraz z wirusem.

W zabezpieczeniu płynności pomaga poduszka finansowa, o której wspominam wyżej.

Czy czeka nas hiperinflacja?

Bardzo mało prawdopodobne. Hiperinflacja jest powodowana całkowitym załamaniem systemu finansowego kraju. Aktualnie mamy poruszenie na rynkach finansowych na całym świecie i nie jest to nic zaskakującego. Z napompowanego balona co jakiś czas musi ujść powietrze.

Czy wyciągać pieniądze z banku?

To zależy. W większości przypadków nie. W zupełności wystarczy Ci tyle, ile potrzebujesz na przeżycie 1 miesiąca, resztę możesz śmiało trzymać w banku.

Dla wielkich znawców finansów żyjących w wielkomiejskich bańkach: W Polsce mamy niecałe 900 tysięcy terminali płatniczych i ponad 4 miliony zarejestrowanych firm. Naprawdę łudzicie się, że WSZĘDZIE można zapłacić kartą? Nie, nie wszędzie. A są miejscowości, gdzie nie ma ani płatności kartą, ani bankomatów. O tych ludziach też należy pamiętać.

Dużo większe znaczenie ma wysokość depozytu. Bankowy Fundusz Gwarancyjny obejmuje depozyty do wysokości 100.000 EUR, czyli 448.000 PLN (w zależności od aktualnego kursu). Nie warto trzymać więcej niż 400.000 złotych w jednym banku. Wszystko, co powyżej, może zostać zajęte w ramach konieczności ratowania systemu bankowego.

Czy warto wymieniać waluty?

Nie wiem, nikt nie wie. Nawet wróżbita Maciej. Nikt nie zna przyszłości, ale jej zmyślanie całkiem dobrze się sprzedaje więc uważaj na szarlatanów. Jeśli chcesz, to wymień, jak masz wątpliwości, to nie wymieniaj. W najbliższym czasie i tak nie wyjedziesz na wakacje.

Oszuści

Skoro już jesteśmy przy krętaczach, naprawdę uważaj. Panika to wymarzony okres dla sprzedawców marzeń i zwyczajnych złodziei.

Banki już podjęły działania informujące i ostrzegające przed fałszywymi mailami i SMS-ami. Oprócz tych, które prowadzą cały rok, ale nikt nie zwraca na nie uwagi.

I jeszcze pewnie wygrałeś Iphona…

O czym musisz pamiętać, nie tylko w obliczu epidemii:

  • Nie podawaj nikomu swoich danych do logowania.
  • Nie loguj się do kont na stronach innych niż strona banku.
  • Uważnie czytaj każdą wiadomość SMS/E-mail/PUSH.
  • Sprawdź, czy numer konta i kwota zgadzają się ze stanem faktycznym.
  • Uważaj na „emocjonalne” wiadomości – prośby o pilne przesłanie środków, pomoc najbliższym, czy ratowanie środków (jak na powyższym screenie).

Oprócz prób wyłudzenia dostępu do Twojego konta, jak grzyby po deszczu zaczną niedługo wylęgać się sprzedawcy marzeń. Kryzys to świetna okazja inwestycyjna, o czym sam piszę w ostatnim tekście, jednak nie ma pewniaków.

Ignoruj każdego, kto oferuje Ci gwarantowany zysk. Nie ma czegoś takiego. Nikt nie ma tajnych informacji, a jeśli w to nie wierzysz, to przypomnij sobie wszystkich z wujkiem w wojsku. Miasta miały być zamknięte na amen. Ilu żołnierzy widziałeś na ulicach? Ja żadnego.

Poza tym insider trading jest nielegalny. Gdyby ktoś miał takie informacje, brałby kredyt i ładował się pod korek, a nie zabiegał o to, byś Ty na tym zarobił w zamian za prowizję.

Co z nieruchomościami?

Oberwała turystyka, co jest problemem dla osób parających się wynajmem krótkoterminowym. Po tyłku dostanie ten, kto nie ma zabezpieczenia gotówkowego na spłatę rat, czynszu i rachunków na najbliższy okres. Poradzą sobie ci, których na to stać i nie kredytowali się do oporu. Poduszka finansowa obowiązuje nie tylko w finansach domowych, lecz także firmowych.

Od znajomego wiem, że czynsze w apartamentach w centrum Warszawy spadły już o 40%, jak będzie dalej? Wszystko zależy od rozwoju sytuacji. Może to już koniec, a może dopiero początek? Nikt nie wie.

Najem długoterminowy powinien sobie poradzić. Ludzie nadal muszą gdzieś mieszkać. Co innego codzienne życie, a wycieczka do innego miasta. Część osób na pewno będzie szukać tańszego wynajmu, ale to drobny odsetek. W pierwszej kolejności dba się o własne bezpieczeństwo, a oglądanie różnych mieszkań i transport z tym związany niezbyt temu sprzyja.

Czy warto kupić teraz własne mieszkanie? Powtarzam, nikt nie wie, jak ceny będą się zachowywać w najbliższym czasie. Jeśli od dawna planujesz zakup i zamierzasz zostać tam już na zawsze, to co Cię obchodzi większa stopa zwrotu? I tak nie masz w planach sprzedaży mieszkania lub domu, a w skali całego życia, te 5% nie zrobi Ci różnicy.

Gospodarka

To, co dzieje się w gospodarce przełoży się na wzrost bezrobocia i spadek wynagrodzeń. Zdecydowana większość branż ucierpi na obecnej i przyszłej sytuacji. Wiele osób czekają bezpłatne urlopy, obniżenie wynagrodzeń lub zwolnienia.

Nie mówię tu tylko o branży transportowej, turystycznej, lotniczej czy organizacji imprez masowych. To w mniejszym lub większym stopniu dotknie każdego z nas.

Jeśli firmy nie zadbały o oszczędności na gorsze czasy i operują na niskich marżach, to prawdopodobnie upadną. Wysokie koszty stałe dobiją każdego. Takie bankructwa przydarzają się w każdym spowolnieniu gospodarczym. Rynek oczyszcza się ze źle prowadzonych przedsiębiorstw, co jest dobre i wspominałem o tym już w poprzednim tekście – Czeka nas kryzys? To świetnie!

Czy warto robić zapasy jedzenia?

Nie, wszystkie sklepy spożywcze są otwarte i nie brakuje w nich żywności. Brak towaru na półkach jest spowodowany jedynie paniką, która nakręca jeszcze większą panikę. Kilka dni temu internet obiegały zdjęcia pustych półek i informacje o końcu świata. I co, skończył się? Okazało się, że jednak nie.

Ciemny lud odkrył jednak, że 2 pracowników wolniej uzupełnia asortyment niż 100 klientów, którzy pakują wszystko do wózków. Brawo geniusze, mi nigdy by to do głowy nie przyszło. Dziękuję Wam.

Wielkie zakupy oznaczają dwie rzeczy:

  • Zrobiłeś je odpowiedzialnie i przez jakiś czas nie musisz wychodzić z domu.
  • Kupiłeś co popadnie i wyrzucisz połowę, bo jesteś idiotą.

Zobacz, jak nie marnować jedzenia.

Czy grozi nam kryzys?

Akcje już zaliczyły rekordowe spadki podczas pojedynczych sesji. Co będzie dalej? Nie wiadomo. Nie próbuj przewidzieć przyszłości. Może to już koniec, a może zaliczymy drugie tyle?

Jeżeli nie jesteś inwestorem, to zajmij się poszerzaniem swoich kompetencji, o czym wspominam na samym początku tego tekstu. Większa atrakcyjność na rynku pracy pomoże Ci przetrwać w trudnym okresie.

Jeśli chcesz stać się inwestorem, to na początek zainwestuj w edukację. Czytaj blogi specjalistyczne, oglądaj webinary, odwiedzaj portale. Masz mnóstwo miejsc, skąd możesz czerpać darmową wiedzę. Pieniądze jeszcze zdążysz stracić.

Czy to dobry czas na inwestowanie?

Zanim zaczniesz inwestować, musisz mieć 3 rzeczy:

  • Wiedzę.
  • Pieniądze, które możesz stracić.
  • Jaja (ewentualnie cycki), by przyjąć tę stratę z godnością.

Nie ma gwarantowanych zysków i zawsze można stracić. Może to już dołek, może łapiemy spadające noże, może to tylko zdechły kot odbił się od parapetu i spadnie jeszcze niżej?

O tym, że dno już było, dowiesz się, gdy będzie już po fakcie. Nie szukaj go. Określ na jaki czas chcesz zainwestować i dobierz do tego odpowiednie aktywa.

Akcje są coraz tańsze – sprzedawać, by kupić taniej?

A skąd wiesz, że będą taniej? Przetrzymałeś spadek o 50%, dlaczego to właśnie teraz jest dobry moment na sprzedaż, a nie 2 tygodnie temu?

Ja sprzedałem i odkupiłem tylko w ramach optymalizacji podatkowej. Kilkaset złotych prowizji pozwoli mi zaoszczędzić kilkunastu tysięcy podatku z pozycji zamkniętej przed spadkami. Zapłacę jeszcze wyższy, ale o to będę się już martwił później. Prawdopodobnie przy lepszym sentymencie rynkowym.

W długim terminie akcje dobrych spółek zawsze dają zarobić.

Zachowaj spokój

Najwięcej stracisz działając pod wpływem emocji. Wrzuć na luz, zastosuj podstawy bezpieczeństwa zarówno zdrowotnego, jak i finansowego. Ogranicz przyjmowanie informacji z telewizji, radia, social mediów. Sytuacja na świecie nie poprawi się od tego, że będziesz kłębkiem nerwów.

Podobne teksty

Skomentuj

15 komentarzy

Anatol 18 marca 2020 - 17:52

Twoi znajomi mieli informacje od kolegów w wojsku?
Moi od znajomych w ministerstwie 😉

Ciekawych czasów dożyliśmy. Widać jak mnóstwo bądź co bądź inteligentnych ludzi pod wpływem emocji i impulsów stadnych podejmuje często nieracjonalne decyzje, których nigdy ze spokojną głową by nie zrobili.

Odpowiedz
Rafał Walaszek 18 marca 2020 - 17:55

Moi mieli od wujka z Włoch, wojska, lekarzy, aptekarzy i „kogoś wysoko postawionego w TVN” 😂

Odpowiedz
Kaisa 18 marca 2020 - 18:33

Doceniam, że ani razu nie pojawiła się nazwa 👑 wirus. 👏 Świetny blog. Trafiłam tu o 2 w nocy przypadkiem i wciągnęłam się w czytanie artykułów na tyle, że chyba wykorzystam fragment któregoś do „pracy domowej” z tłumaczenia. 🤔

Odpowiedz
Rafał Walaszek 18 marca 2020 - 18:49

Cieszę się, że tak Ci się spodobało 🙂

Odpowiedz
Ja Optymistyczna 19 marca 2020 - 14:11

Bardzo ciekawy post! Część mojej rodziny niemalże szczyciła się tym, że pobiegli po góry zakupów – ja „wielkie zakupy” robię co tydzień, więc zachowałam się jak zwykle. I teraz istotnie, akurat mając trochę więcej czasu, spędzam go na doszkalaniu się i szukaniu nowych możliwości rozwoju swojej działalności. I uczę się grać na klarnecie! Ha! 😉

Odpowiedz
paulina 19 marca 2020 - 16:07

Dzięki za zebranie wielu ważnych i przydatnych informacji. Zgadzam się, że inwestycja w wiedzę, własne kompetencje, nowe umiejętności zawsze się opłaca.

Odpowiedz
Krystyna M. 19 marca 2020 - 17:31

Bardzo ważne, aby mieć jakieś chociaż małe oszczędności, właśnie taką „poduszkę” i to nie tylko na czas kryzysu. Ale często jest to niemożliwe. Ludzie ledwo wiążą koniec z końcem. Zapasów nie ma co robić, ceny i tak rosną, a towarów nie brakuje.
Najważniejsze – nie dać się oszustom. Oni żerują na ludzkim strachu, niepewności, niewiedzy. To są ludzie bez skrupułów i bez serca.

Odpowiedz
blogierka 20 marca 2020 - 01:16

No kryzys już mamy i ja niestety nie jestem przygotowana :/.

Odpowiedz
Angelika 20 marca 2020 - 07:48

Myślę, że niestety nie do wszystkiego da się przygotować, np do reakcji innych ludzi i jaki to będzie miało wplyw na nas. Chodzi o kwestię np zakupów, to co się działo w zeszłym tygodniu to był jakiś kosmos

Odpowiedz
Katarzyna Hryniewicz 20 marca 2020 - 10:30

Podoba mi się jak praktycznie mówisz o obecnej sytuacji ni strasząc i stojąc mocno na Ziemi, która właśnie teraz potrzebuje naszego wsparcia i spokoju. Wcześniej ją tak bardzo wykorzystaliśmy, to jest czas na uleczenie gospodarcze, biznesowe i prywatne.

Odpowiedz
Wędrówki po kuchni 23 marca 2020 - 12:19

Oszczędności zawsze warto mieć, bo kryzys może przyjsć z nienacka

Odpowiedz
Grzegorz 23 marca 2020 - 13:30

Jeśli mogę zamówić wpis, to zamawiam wpis o wizji świata po koronawirusie, oczywiście pod kątem finansów. Pozdrawiam!

Odpowiedz
Rafał Walaszek 23 marca 2020 - 16:48

Daj stówę i rękę to coś powróżę 😂

Odpowiedz
Majorka 23 marca 2020 - 21:26

Już dawno się tak zdrowo nie uśmiałam – trafione w punkt, szczególnie wzmianka o wakacjach. Pozdrawiam

Odpowiedz
migasniggas 24 marca 2020 - 09:42

Bardzo interesujący wpis. Ludzie zaczynają aktualnie wariować jakby miał być koniec świata. Powinni przeczytać Twój wpis, bo na pewno by ich uspokoił i zrozumieliby lepiej całą sytuację.

Odpowiedz

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej