fbpx

Czym jest historia kredytowa i jak ją zbudować?

przez Rafał Walaszek

Życie jest jak trytytka, tego nie cofniesz. Dlatego o historię kredytową warto zadbać już teraz, a nie za kilka miesięcy, gdy stracisz zadatek przez nieotrzymanie kredytu hipotecznego.

Potem już tylko zbieranie na wkład własny od nowa, wyrzuty sumienia, kłótnie, rozpad małżeństwa, depresja, przejście na freeganizm i aż szkoda myśleć, co może być dalej. Zróbmy to od razu ok?

Czym jest historia kredytowa?

Zgadłeś, to historia Twoich zadłużeń. Brawo. Twoja wiedza jest imponująca, myślę, że możesz śmiało zakładać blog finansowy… Ale nie rób tego. I tak mam za dużą konkurencję. Skup się tylko na konsumowaniu wiedzy, ok? To teraz do rzeczy.

Historia kredytowa to zapis wszystkich Twoich zadłużeń, które spłacasz obecnie lub spłaciłeś w przeszłości. Zawiera również informacje o tym, czy wywiązujesz się ze swoich zobowiązań terminowo, a jeżeli nie, to jak duże masz opóźnienia.

Najlepsze produkty bankowe Wrzesień 2021

Codziennie aktualizowane rankingi

Oprócz tych informacji można wywnioskować też schematy zachowań. Nie tylko, czy byłeś rzetelny, ale przede wszystkim, czy nie będziesz ryzykowny w przyszłości. Co to oznacza? Na przykład czy masz tendencję do zaciągania wielu długów jednocześnie. Bank może obawiać się, że zaraz po wzięciu kredytu hipotecznego zamarzysz sobie jeszcze leasing auta czy raty na plazmę i skrupulatnie wyliczona zdolność posypie się szybciej niż koks w podwarszawskich dyskotekach.

Jak sprawdzić historię kredytową?

Banki podczas rozważania wniosków kredytowych sprawdzą Twój BIK. Nie będę powtarzał, o co w tym chodzi, bo szkoda czasu. Po prostu przejrzyj moje wcześniejsze materiały.

Samo sprawdzenie ogranicza się do wykupienia raportu BIK i kontroli, czy wszystko jest w nim poprawne. Choć raport jest generowany automatycznie, to dane do systemu wprowadzają ludzie, więc pomyłki są możliwe. Być może spłacone raty widnieją jako niespłacone i musisz to wyprostować?

Brak historii kredytowej a kredyt hipoteczny

To nie jest tak, że nie mając żadnej historii kredytowej nie możesz starać się o kredyt hipoteczny. Możesz i masz na niego większe szanse, niż na kredyt innego typu w tej samej wysokości. Ciężej byłoby dostać podobny kredyt gotówkowy. Dlaczego? Hipoteka jest zabezpieczana nieruchomością.

Oczywiście, jeśli jesteś czystą kartą, to dla banku jesteś niewiarygodną zagadką (żart zamierzony). Nie wymarzonym klientem, a jednostką, którą porównuje się algorytmem z jej odpowiednikami i ocenia ryzyko. Dla uproszczenia pomińmy kwestie wpychania Ci najpierw innych długów, by zarabiać na Tobie latami w zupełnie bezcelowej karuzeli kapitalizmu.

Jakie znaczenie ma dla banku historia kredytowa?

Twoim ryzykiem jest przypisanie do grupy podobnych osób. Spójrz na to z tej strony. Jesteś młody i wyedukowany finansowo. Nie zaciągasz długów, bo nigdy nie musiałeś tego robić. Twoje roztropne decyzje od najmłodszych lat doprowadziły Cię tu, gdzie jesteś. Piękny obraz prawda?

A teraz wyobraź sobie, że trafisz do jednego wora z finansowymi analfabetami, na których bank patrzy jak na zgraję opóźnionych umysłowo alimenciarzy. Tylko dlatego, że jesteś w podobnym wieku, zawodzie i okolicy. No dobra, jest więcej czynników, ale generalnie możesz kiepsko na tym wyjść.

Dobra historia w BIK nie zawsze pomoże, bo banki w większości przypadków nie przywiązują do tego aż takiej wagi. Natomiast zła historia zawsze utrudni otrzymanie kredytu hipotecznego. Dlatego zalecam proste sposoby na budowanie pozytywnej historii bez większego wysiłku.

4 zasady budowania historii kredytowej

Dobra historia to kilka prostych reguł, których wystarczy się trzymać:

  1. Spłacaj w terminie – Każdy dług spłacony w terminie pozytywnie wpływa na historię.
  2. Korzystaj z kredytów z umiarem – Terminowość to jedno, a skłonność do ryzyka, drugie. Jeżeli weźmiesz na raz 5 kredytów (nawet jeśli nie są dla Ciebie problemem) i będziesz je regularnie spłacać, to zrobisz sobie więcej krzywdy niż pożytku. Bank uzna Cię za nieobliczalnego dzikusa, któremu brakuje 1 chwilówki do spirali zadłużenia. Nie próbuj też spłacać jednego kredytu drugim.
  3. Wyraź zgodę na przetwarzanie danych o spłaconym kredycie – Bez wyrażenia tej zgody historia ograniczy się jedynie do aktualnych i przeterminowanych zobowiązań. Zadbaj o to, by po Twoich wysiłkach został ślad.
  4. Kontroluj poprawność historii kredytowej – Wychwytuj ewentualne nieprawidłowości i na bieżąco rozwiązuj problemy.

Jak łatwo zbudować dobrą historię kredytową?

Najczęściej młode osoby o niskich zarobkach (a więc i zdolności) obawiają się, że budowanie historii kredytowej będzie w ich przypadku niemożliwe. To wcale nie jest takie trudne, a wszystko wystarczy dostosować do Twoich możliwości. Zapomnij o kredytach gotówkowych, które próbują Ci wcisnąć w okienku w Twoim banku. Tam siedzą jeszcze więksi nieudacznicy niż ja.

  • Zacznij budować historię kredytową jak najwcześniej – Nie czekaj, aż będzie Ci potrzebna, bo obudzisz się z ręką w nocniku, do którego narobił wredny kot sąsiadów. Im więcej dasz sobie czasu, tym spokojniej i lżej możesz podejść do całego procesu.
  • Wybierz proste produkty kredytowe – Odpowiednio spłacana karta kredytowa to najprostsze czego możesz użyć do budowy historii kredytowej. O ile pilnujesz terminów, jest to darmowy dług, który powinieneś potraktować jako narzędzie, a nie nagły zastrzyk gotówki. Dla odmiany możesz też wykorzystać raty 0%, o ile faktycznie to prawdziwe zero procent, bez ubezpieczeń, wyższej ceny produktu itp. zagrań brudnych jak Harry. Zdarzają się również oferty darmowego debetu w koncie. To też warto wykorzystać.
  • Zaciągaj kredyty od czasu do czasu – Nie pożyczaj dużo i często. Pokaż, że potrafisz spłacać kredyty, a nie jesteś od nich zależny. Oczywiście zadłużaj się tylko na to, czego naprawdę potrzebujesz i miałeś zamiar kupić. Zakupy pod samo zadłużenie dla budowania historii to czysta głupota i wyrzucanie pieniędzy w błoto.
  • Nie przekraczaj limitów – Tak naprawdę, to nie wykorzystuj nawet więcej niż 50%. Masz limit karty do 3.000 zł? Wykorzystaj 800-1.500 zł i spłać przy pierwszej okazji. Powtórz to kilka razy dla różnych kwot.
  • Dbaj o terminowość spłat – Niby to oczywiste, ale przypominam, bo to absolutnie najważniejszy czynnik. Przypadkowe opóźnienie o kilka dni nie narobi Ci szkód, bo te zaczynają się po 30 dniach, ale i tak tego nie rób. Trzymaj się terminów.
  • Spłać wszystkie długi – Systematyczne spłacanie wierzytelności buduje obraz rzetelnego obywatela, ale posiadanie aktualnego długu obniży Twoją zdolność kredytową, gdy podejdziesz do właściwego wroga (kredytu hipotecznego). Skoro chcesz przez 25 lat drżeć na słowa „redukcja etatów”, to wykorzystaj swoje możliwości na maxa.

Nie przejmuj się zbytnio budowaniem historii kredytowej. Potraktuj to jako upierdliwy element obecnego świata, który warto odbębnić dla własnego spokoju. Dużo ważniejsza jest zdolność kredytowa, którą omówię w kolejnym materiale.

Podobne teksty

Skomentuj

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej