fbpx

Inflacja – wróg Twoich oszczędności

przez Rafał Walaszek

Media lubią atakować nas krzykliwymi tytułami jak: „Masło drogie jak nigdy!”, „Ceny jaj rosną!”, „Rolnicy wolą wyrzucić jabłka, zamiast je sprzedać.”, „Lubisz pietruszkę? Szykuj się na wydatki!”

Oprócz clickbaitowego charakteru tych nagłówków, mających nabić wyświetlenia w serwisach wątpliwej treści, jest to zwykły szum informacyjny. Prezentowane są skrajne informacje, gdzie 1 produkt wyjątkowo mocno staniał lub podrożał. Najczęściej są to jedynie czasowe zmiany. Taka sytuacja trwa dłużej lub krócej, ale i tak wraca do normy.

Towarzyszy temu jednak zawsze rozważanie, czy musimy szykować się na wielką inflację. Nie, nie musimy. Nawet jeśli jajka i masło zdrożeją dwukrotnie, to nie są to największe wydatki w budżecie domowym. Choć żywność w koszyku inflacyjnym wynosi około 25%, to nadal są to tylko pojedyncze produkty z całej kategorii. Zapadają w pamięć przez krzykliwe, wzbudzające sensację artykuły, nie mają jednak większego wpływu na stan naszych finansów.

Co to jest inflacja?

Inflacja to wzrost cen dóbr i usług, a konkretniej wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych – CPI (consumer price index). W Polsce wylicza go Główny Urząd Statystyczny – GUS. I co roku zmienia skład koszyka inflacyjnego, a każda kategoria wydatków ma pewną wagę względem całego koszyka.

Kategoria20122013
201420152016201720182019
Żywność i napoje bezalkoholowe24,224,3324,6424,3624,0424,2824,3624,89
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe6,126,326,566,536,566,386,196,37
Odzież i obuwie4,94,795,025,355,475,685,374,94
Użytkowanie mieszkania i nośniki energii21,2720,8421,721,0621,0420,5320,3519,17
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego4,644,624,594,854,995,145,255,70
Zdrowie5,015,035,225,25,455,565,695,12
Transport9,099,429,249,028,728,638,7410,34
Łączność4,344,115,415,285,275,24,874,18
Rekreacja i kultura7,797,896,366,426,636,896,926,44
Edukacja1,151,171,171,041,010,9711,07
Restauracje i hotele6,426,364,565,245,045,235,716,20
Inne towary i usługi5,075,125,535,655,785,515,555,58

GUS zbiera dane z ponad 35.000 punktów sprzedaży detalicznej w całym kraju. Są to zarówno największe supermarkety jak i małe osiedlowe sklepiki. Wskaźnik cen konsumpcyjnych wyliczany jest z około 260.000 notowań cen z 209 rejonów, a lista produktów i usług to ponad 1.400 pozycji.

Ale jak te produkty mają się do Twojej sytuacji? Oprócz tego, że lista produktów nie jest jawna, to części z nich po prostu nie kupujesz. Ja na przykład nie palę papierosów, a alkohol piję jedynie okazjonalnie. Dla mojego koszyka ta kategoria mogłaby równie dobrze nie istnieć. Takie zestawienie przestaje być dla nas miarodajne, działa jednak w perspektywie całego społeczeństwa.

Sprawdź też czym jest inflacja stylu życia

Wszystkie ceny produktów zmieniają się – rosną lub spadają. Tak samo jak Twoje zarobki i wydatki, co z łatwością zauważysz prowadząc budżet domowy. Przeważnie Twój wzrost lub spadek wartości wydatków nie ma zbyt wiele wspólnego z podawaną przez GUS inflacją. Idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby ceny zawsze utrzymywały się na takim samym poziomie, a nasze oszczędności nie traciłyby siły nabywczej. Wtedy widziałbyś, że po prostu popuściłeś pasa i wydajesz więcej (w końcu ceny stoją w miejscu).

Niestety taki stan jest niemożliwy z wielu przyczyn:

  • Nie da się zachować stosunku liczby ludności, pieniądza w obiegu i produktów na jednakowym poziomie.
  • Obecna gospodarka jest silnie oparta na długu.
  • Rząd zwiększa swoje wpływy z podatków.
  • Zmiana siły waluty pozwala obniżyć realny koszt długu państwa.
  • Producentom zależy na większych zyskach, a konsumentom na niższych cenach.
  • Oszczędzający chcą wyższych stóp procentowych, spłacający długi niższych.
  • Próba pobudzenia popytu przez łatwo dostępne zadłużenie, a jego spadek przez konieczność spłaty zobowiązań.

Jak widzisz sprzecznych interesów jest mnóstwo, a to tylko kilka z nich. Pomińmy więc wizje, a skupmy się na tym co mamy. Od 2004 r. Narodowy Bank Polski ma ciągły cel inflacyjny wynoszący 2,5% z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub dół. Bank centralny czyli NBP ma w zanadrzu instrumenty pozwalające na pewną kontrolę inflacji. Jednym z nich jest wysokość stóp procentowych ustalana przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP). Banki wykorzystują to jako punkt odniesienia dla oprocentowania w oferowanych produktach jak kredyty, pożyczki czy lokaty. To z kolei wpływa na stan naszych finansów. Od oprocentowania zależą bowiem zyski z lokat i kont oszczędnościowych czy wysokość raty kredytowej.

Inflacja jest też często nazywana parapodatkiem. Nieoficjalnym działaniem rządu, mającym na celu osłabienie siły nabywczej pieniądza w czasie, szczególnie w długim okresie.

Budżet domowy – osobisty koszyk inflacyjny

Jeżeli tak jak do mnie, nie przemawia do Ciebie koszyk inflacyjny prezentowany przez GUS to wszystko jest z Tobą w porządku. Jeśli prowadzisz budżet domowy, widzisz różnicę w procentowych udziałach kosztów poszczególnych kategorii. Każdy ma inne wydatki oraz jest na innym etapie życia.

Będziesz miał inne potrzeby będąc singlem mieszkającym u rodziców, wynajmującym mieszkanie, świeżo upieczonym małżonkiem czy głową rodziny. Proporcje wydatków znacznie się wtedy zmieniają. Do poprawnego określenia wpływu inflacji na Twoje życie dobrze jest prowadzić budżet domowy podzielony na najważniejsze dla Ciebie kategorie. Jest to pewnego rodzaju osobisty koszyk inflacyjny.

Jeśli nie zmieniasz swoich nawyków żywieniowych i kupujesz mniej więcej te same produkty, to zaglądając do budżetu z łatwością ocenisz, czy na przestrzeni lat „dramatyczna” podwyżka cen masła i jajek miała na Ciebie jakikolwiek wpływ.

To oczywiście tylko ogólnikowe określenie inflacji w dotykających Cię sferach życia. Nie uznawaj tego za pewnik, choć to pewien sposób na sprawdzenie kart, którymi grają z nami rządzący. Rządy mają powody do raportowania inflacji różniącej się od tej faktycznej, co nie oznacza z automatu, że to robią.

Przyczyny inflacji

  • Nadmierne zwiększanie podaży pieniądza przez jego emisję w banku centralnym lub kreację w bankach komercyjnych.
  • Nagły wzrost kosztów surowców strategicznych jak prąd używany do produkcji czy paliwo do transportu.
  • Niezrównoważony budżet państwa.
  • Przeinwestowanie gospodarki i jej wadliwa struktura.

Skutki inflacji

  • Wzrost siły nabywczej u emitującego pieniądz wobec reszty społeczeństwa.
  • Brak spadku wartości zobowiązań, które podlegają waloryzacji, przy jednoczesnej opóźnionej waloryzacji przychodów.
  • Wzrost konsumpcji spowodowany chęcią pozbycia się tracącego na wartości pieniądza (Niektóre dobra trwałe nie tracą szybko na wartości).
  • Wzrost kosztów transportu, co przekłada się na podwyżkę na każdym etapie łańcucha dostaw, dla zachowania dotychczasowego poziomu marży. Droższe paliwo może oznaczać nieznacznie droższą żywność.

Rodzaje inflacji

  • Deflacja – Ujemna inflacja
  • Pełzająca – Do 5% rocznie (obecna)
  • Umiarkowana/krocząca – Od 5% do 10%
  • Galopująca –  Od 10 do 50%
  • Hiperinflacja – Miesięczna inflacja przekracza 50%

Inflacja a kredyt

Jeśli wartość udzielonego kredytu z czasem spada, to łatwiej go będzie spłacić prawda? Nie prawda.

Choć wartość pożyczonego miliona może stopniowo spadać, przy jednoczesnym wzroście zarobków przez inflację, nie spłacisz łatwiej swojego zadłużenia. W takiej sytuacji zawsze opłacało by się kupno nieruchomości na wynajem i wszyscy byliby rentierami popijającymi drinki na plaży. Opłaty maleją, a Ty pobierasz coraz wyższy czynsz. Niestety, nie odkryłeś złotego Graala finansów. Banki już o tym pomyślały. Występuje tu kilka błędów wartych wyjaśnienia.

  • Rosnąca inflacja to rosnące stopy procentowe. Na naszym rynku brak prawdziwych kredytów ze stałym oprocentowaniem przez cały okres spłaty. Wzrost stopy procentowej skutkuje wzrostem całościowych kosztów kredytu. Choć wysokość kapitału pozostaje bez zmian, rosną odsetki, co przekłada się na wyższe raty.
  • Wynagrodzenia rosną dużo wolniej niż wydatki.
  • Nieruchomości nie będą wiecznie drożeć, wbrew powszechnej opinii mogą też tanieć.
  • Czynsze w wynajmie zarobkowym mogą zostać odgórnie ustalone przez państwo, miasto lub inny organ władzy. Dzieje się tak za granicą, chociażby w Berlinie. Oznacza to zamrożenie Twoich zarobków z najmu, które przy okazji tracą na wartości, przy jednocześnie rosnących kosztach kredytu, podatków i utrzymania nieruchomości.

Jak zabezpieczyć się przed inflacją?

Ważne, by Twoje oszczędności zarabiały więcej niż wynosi inflacja. Pamiętaj przy tym o podatku od zysków kapitałowych zwanym podatkiem Belki. Obecnie wynosi on 19%. Jeśli inflacja wynosi zamierzone przez NBP 2,5%, to byś wyszedł na zero, Twój kapitał musi być oprocentowany na 3,09% (2,5%/81*100). W takim wypadku 3% na lokacie wobec 2,5% inflacji to pewna strata pieniędzy. Nie interesuje nas też wyjście na zero, więc należy szukać dużo lepszych ofert.

Deflacja

Choć żywność, paliwo i opłaty za media są coraz droższe, nie powinno przesłaniać nam to całości sytuacji. Pamiętajmy o rzeczach, które tanieją. Duże wydatki na chociażby nową elektronikę są coraz tańsze. Wpływa na to większa konkurencyjność producentów i postęp technologiczny. Dodatkowo, nowoczesny sprzęt działa lepiej, zużywając mniej prądu, co obniża nasze wydatki na jego eksploatacje.

Poziom życia w społeczeństwie rośnie. Nie zauważamy zmian, bo są dla nas naturalne. Policz sam, jaki najbardziej wypasiony samochód kupiłbyś za całe roczne zarobki 15 lat temu. Jakie miałby wyposażenie? Pewnie wyglądałby jak kloc metalu i oprócz klimatyzacji w postaci okna otwieranego korbą nie miałby nic ekstra. Dziś? Masz dużo większy wybór, auta są bezpieczniejsze i oferują więcej wyposażenia dodatkowego.

Nadal pracujesz 8 godzin dziennie, ale jednak możesz sobie kupić coś lepszego? To nie narzekaj, że jajka zdrożały o 20 groszy. Coś tanieje, coś drożeje. Wiesz ile kiedyś musiałbyś wydać na specjalistyczne książki finansowe, żeby dowiedzieć się tego, co masz u mnie za darmo na blogu? Do tego zostałby Ci stos makulatury na półkach, a teraz? Masz wszystko w telefonie albo laptopie, za friko. Nie dziękuj, podaj dalej.

  1. Podstawy Finansów – wstęp do cyklu
  2. Wcześniejsza Emerytura
  3. Jak policzyć wartość netto
  4. Spisywanie wydatków
  5. Kategoryzowanie wydatków
  6. Po co mieć budżet domowy
  7. Budżet domowy – gotowe rozwiązanie
  8. Fundusz Awaryjny
  9. Fundusz Wydatków Nieregularnych
  10. Finansowa Poduszka Bezpieczeństwa
  11. Fundusz Celowy
  12. Budżet domowy przy nieregularnych dochodach
  13. Inflacja
  14. Inflacja stylu życia
  15. Jak oszczędzać bez budżetu domowego

Podobne teksty

Skomentuj

1 Komentarz

Marek 19 sierpnia 2019 - 23:10

Dobrze wiedzieć czym jest inflacja i ile tak naprawde zjada oszczędności. Nie poradzimy niestety nic gdy uderzy w nas hiper inflacja jak kiedyś a tego się boje przez polityków. Nawet nie naszych ale teraz ta wojna handlowa USA vs reszta świata…

Odpowiedz

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej