fbpx

Inflacja stylu życia – dlaczego masz coraz mniej, choć zarabiasz coraz więcej

przez Rafał Walaszek

Inflacja stylu życia to jedna z największych pułapek finansowych. Niestety jest to pułapka, którą sami na siebie zastawiamy. Możemy tłumaczyć się presją społeczeństwa czy konsumpcjonizmem, ale tu wszystko zależy od nas. To my jesteśmy największym zagrożeniem dla naszych finansów.

Czym jest Inflacja stylu życia?

To dużo większe zagrożenie niż oficjalna inflacja w skali kraju. Na tę podawaną przez GUS nie masz żadnego wpływu, na własną, masz w 100%. Inflacja stylu życia to zwiększanie wydatków wraz ze wzrostem zarobków. Skoro zarabiamy więcej, dysponujemy większymi środkami. To pociąga za sobą większe wydatki.

Z tego artykułu dowiesz się czym jest zwykła inflacja

Jeśli do tej pory liczyliśmy każdy grosz, po otrzymaniu podwyżki możemy popuścić pasa. W końcu to kasa ekstra i mała nagroda nie zaszkodzi. Problem w tym, że na nagrodzie się nie kończy. Często jest to wykorzystanie nowego limitu do oporu. Z 500 zł podwyżki nie robimy co miesiąc 100 lub 200 zł nagrody, oszczędzając resztę, wydajemy wszystko. Co więcej, szybko się do tego przyzwyczajamy. Nie ma nic złego w nagrodzeniu się za dyscyplinę finansową. Ale regularne wydatki na zachcianki przestają być nagrodą, a zmieniają się w codzienność.

Dlaczego ulegamy inflacji stylu życia?

Ewolucja dąży do rozwoju, a rozwój to ciągłe ulepszanie. Ludzie jako jednostki także pragną rozwoju. Zawsze równamy do góry, nie do dołu. Zawsze w życiu chciałeś mieć lepiej. Czy myślałeś ostatnio „kurcze, mam już za dobrze w życiu, pora trochę zbiednieć”? Wątpię. Raczej naszła Cię myśl, że przydałby się remont kuchni, na taką nowocześniejszą. Nawet jeśli nie zamierzasz się bogacić, a zostać na obecnym poziomie by pomagać innym, to chcesz zostać na tym poziomie, nie niższym.

Cenimy wygodę i w miarę poprawy naszej sytuacji materialnej jesteśmy w stanie płacić za nią coraz więcej. Tłumaczymy to potrzebą, choć jest to tak naprawdę zachcianka. Większe wydatki na jedzenie to zdrowa żywność, lepszy wystrój mieszkania to iście z duchem czasu, a droższy abonament za TV to większe możliwości relaksu. W rzeczywistości nie jemy zdrowiej, a kupujemy droższe produkty. Dopasowujemy mieszkanie do wyższego standardu by pasować do nowego osiedla, nie dlatego, że ze starym czujemy się źle, a TV i tak nie mamy czasu oglądać.

Masz za sobą siedem lat chudych? Czas na siedem grubych…

Przestajesz tak uważnie przyglądać się cenom, nie musisz już dziadować. Możesz w końcu poczuć, że żyjesz. Możesz. I nawet powinieneś. Powinieneś podwyższyć komfort życia, by czuć się lepiej. Ale zawsze zwiększaj go odpowiednio wolniej niż zwiększasz zarobki. Nie musisz od razu wydawać całej podwyżki, skoro radziłeś sobie do tej pory za 3.000 zł miesięcznie, poradzisz sobie też za 3.200 zł. To nie jest tak, że nie wydając całej wypłaty w wysokości 3.500 zł nagle umrzesz z głodu. Radziłeś sobie za mniej, teraz też dasz radę. Teoretycznie powinno Ci być łatwiej oszczędzać więcej. W praktyce bywa różnie. Nie ważne czy zarabiasz 10.000 zł miesięcznie czy minimalną pensję.

Inflacja stylu życia może dotknąć każdego. Mike Tyson zarobił w trakcie całej kariery około 400 milionów dolarów, nie stało to jednak na przeszkodzie, do ogłoszenia w 2003 roku upadłości przy 34 milionach długu. Nie ma kwoty, której nie da się wydać.

Więcej o bankructwach milionerów przeczytasz w tym artykule

Dlaczego inflacja ma nad Tobą kontrolę?

Łatwo jest otaczać się nowymi luksusami i przyzwyczajać się do ich codziennej obecności. Łatwo jest lekko żyć, łatwo jest równać do góry. Znacznie ciężej jest odciąć to, co jeszcze jakiś czas temu było nam zupełnie niepotrzebne. Ciężko jest równać do dołu.

Jeśli zaliczyłeś kilka przeprowadzek, to wiesz o czym mówię. Wędrując od akademiku, przez stancję i kawalerki, aż do własnego domu odkryłeś pewną drogę. Coraz przyjemniej było mieszkać. Na każdym etapie te cztery ściany były Twoją normalnością. Czy teraz siedząc na tarasie przed domem,pomyślałbyś o powrocie do kawalerki dzielonej z innymi? Wzdryga Cię na samą myśl, choć kiedyś dawałeś radę i było nawet nieźle. Ciężko jest wrócić na dół.

Oszczędzanie nie dla każdego jest proste, a od każdego wymaga dyscypliny. Na czym polega oszczędzanie? Na obcinaniu zbędnych wydatków, czyli pozornym obniżeniu stylu życia – pokonaniu inflacji stylu życia. Jeśli jesteś zmuszony oszczędzać, obniż swój poziom życia. Nie drastycznie (chyba, że jesteś do tego zmuszony) ale stopniowo. Nie musisz od razu wracać do kawalerki, ale czy potrzebujesz droższego pakietu TV? Zastanów się, czy te wydatki są Ci faktycznie potrzebne i mają dobre uzasadnienie, czy po prostu są i musisz je opłacać?

Jak pokonać inflację stylu życia?

Działaj według planu, prowadź budżet domowy i bądź świadomy swojej sytuacji finansowej. Zastanów się czemu chcesz podnieść standard swojego życia. Czy potrzebujesz tego, bo nie możesz znieść obecnej sytuacji? A może to tylko zachcianka, „bo inni żyją lepiej”? Dlaczego miałbyś zmieniać coś, co jest dobre? Jeśli nie masz lepszego pomysłu, możesz po prostu oszczędzać połowę podwyżki, a połowę przeznaczyć na co zechcesz. Zawsze to jakiś sposób, lepszy niż wydanie wszystkiego.

Oszczędzanie to nie pozbawianie się radości z życia, by oszczędzić każdy grosz. To znalezienie równowagi między korzystaniem z życia tu i teraz, a zabezpieczeniem swojej przyszłości.

  1. Podstawy Finansów – wstęp do cyklu
  2. Wcześniejsza Emerytura
  3. Jak policzyć wartość netto
  4. Spisywanie wydatków
  5. Kategoryzowanie wydatków
  6. Po co mieć budżet domowy
  7. Budżet domowy – gotowe rozwiązanie
  8. Fundusz Awaryjny
  9. Fundusz Wydatków Nieregularnych
  10. Finansowa Poduszka Bezpieczeństwa
  11. Fundusz Celowy
  12. Budżet domowy przy nieregularnych dochodach
  13. Inflacja
  14. Inflacja stylu życia
  15. Jak oszczędzać bez budżetu domowego

Podobne teksty

Skomentuj

Ta strona używa ciasteczek bo są smaczne i pomagają zoptymalizować jej działanie. Akceptuj Czytaj więcej